W życiu każdego przedsiębiorcy może nastąpić taki moment, gdy zda on sobie sprawę, że przyszedł czas na zmiany. Być może pora zmienić profil działalności, przestawić produkcję, zacząć sprzedawać inny asortyment… Wszystko po to, aby lepiej odpowiadać na potrzeby rynku i, co tu dużo mówić, zwiększyć zyski przedsiębiorstwa. Najpierw trzeba jednak opróżnić magazyn i zebrać przy tym odpowiednią ilość gotówki, potrzebnej na nowe inwestycje. Temu właśnie służą hurtowe wyprzedaże magazynów

Czy tylko w obliczu zmian?

Może też być tak, że bardziej od samej reorganizacji w firmie interesuje nas wyprzedaż nadwyżek magazynowych, które zalegają już od dłuższego czasu i zabierają cenną przestrzeń. O tym, że sukcesywnie tracą na wartości, nie trzeba nawet wspominać. 

Obie te sytuacje sprowadzają się do jednego, a mianowicie do sprzedawania dużych partii towarów, czyli tzw. stocków. Wbrew pozorom nie jest to wcale trudne z punktu widzenia sprzedającego. Zazwyczaj nie musimy martwić się o organizowanie transportu, a warunki transakcji oraz cenę często ustala się mailowo lub telefonicznie.

Czy hurtowe wyprzedaże magazynów są opłacalne?

Zacznijmy od zdefiniowania, co rozumiemy pod słowem opłacalne. Patrząc pod kątem zysku z jednej sztuki towaru, ich sprzedaż hurtowa na pewno jest mniej opłacalna niż detaliczna. Ale jeśli sprzedaż detaliczna naszego towaru byłaby taka łatwa, to nawet nie zagłębialibyśmy się w zagadnienie hurtowej wyprzedaży magazynów

Tymczasem opłacalność takiego rozwiązania kryje się gdzie indziej. Po pierwsze, uwalnia nas od kosztów, jakie musielibyśmy ponieść w związku z magazynowaniem, ochroną, ubezpieczeniem i starzeniem się naszego towaru w ciągu kolejnych tygodni, a nawet miesięcy spędzonych na czekaniu na kupca. 

Po drugie, w grę wchodzi tutaj koszt utraconych możliwości – mając kapitał zamrożony w trudnym do zbycia towarze, nie możemy zainwestować go w coś bardziej opłacalnego. 

Kto kupuje stocki?

Na szczęście bez żadnego problemu możemy znaleźć firmy, które wyspecjalizowały się w obrocie dużymi partiami zróżnicowanego, niechcianego towaru. Dla nich hurtowe wyprzedaże magazynów to chleb powszedni. Jeśli chcemy jak najlepiej zarobić na takiej operacji, możemy zapytać o wycenę naszego towaru w kilku firmach i porównać proponowane nam kwoty. 

Jednak sama wycena to jedno – pozostaje jeszcze kwestia terminu płatności. Może się bowiem okazać, że w ogólnym rozrachunku bardziej opłacalne będzie dla nas wybranie firmy, która oferuje nieco niższą kwotę, ale płaci za towar z góry, niż współpraca z przedsiębiorstwem, które wprawdzie jest gotowe zapłacić nam więcej, ale na gotówkę będziemy musieli poczekać przez pewien czas. 

Oczywiście wszystko zależy od indywidualnego przypadku, ale biorąc pod uwagę, że w założeniu wyprzedaż nadwyżek magazynowych ma na celu szybkie odblokowanie środków finansowych, długie czekanie na zapłatę trochę mija się z celem. Trzecim ważnym kryterium wyboru, poza ceną i terminem płatności, jest reputacja firmy skupującej stocki. To akurat możemy dość łatwo zweryfikować sprawdzając opinie w internecie. 

Podsumowanie

Hurtowe wyprzedaże magazynów pozwalają pozbyć się problemu wytwórcom, importerom czy hurtownikom. Właściwie nie ma znaczenia, jakiego rodzaju asortyment chcą sprzedać. A co dzieje się później z takim towarem? Często trafia do outletów wielobranżowych, gdzie, za sprawą atrakcyjnej ceny, prędzej czy później znajduje nabywcę wśród mniej wymagających konsumentów. Można zatem powiedzieć, że wyprzedaż nadwyżek magazynowych daje produktom drugie życie. Jest to bez wątpienia przykład sytuacji win-win. 

Jesteś zainteresowany współpracą?
Skontaktuj się z nami.